Nie takie Hell’s Kitchen, czyli o życiu kelnera

02/03/2020
- Ewa Nowak
Nie takie Hell’s Kitchen, czyli o życiu kelnera

Drodzy Goście,

 

pewnie wielu z Was zastanawia się, jak wygląda prawdziwe życie kelnera. Poniżej przedstawiam opowiadanie naszej Koleżanki, która ma z tym zawodem do czynienia od kilku lat. Zapraszamy do lektury!

„Witam serdecznie, nazywam się Simona i jestem kelnerką śniadaniową w restauracji Patio. Chciałabym podzielić się z Państwem opowieścią o swojej codziennej pracy. Na stanowisku kelnerki jestem zatrudniona w hotelu Patio od sześciu miesięcy. W głównej mierze zajmuję się obsługą śniadań, jednakże często też towarzyszę organizowanym imprezom okolicznościowym oraz konferencjom.

W obiegowej opinii praca kelnerki wydaje się pozornie lekka, natomiast żeby wyszkolić w sobie umiejętność profesjonalnej obsługi na najwyższym poziomie, potrzeba lat pracy. Dobrą kelnerkę cechują życzliwość , cierpliwość, uprzejmość, dobra dykcja, umiejętności komunikacyjne. W swojej pracy spotykam ludzi z rożnym światopoglądem, co jest inspirujące, aczkolwiek wymaga ode mnie zachowania dyplomatycznej postawy.

Mając świadomość, że śniadanie jest najważniejszym posiłkiem dnia, staram się, aby każdy z naszych gości skorzystał ze smacznych i pożywnych dań, które dadzą energię na cały dzień. Swoją pracę zaczynam codziennie o szóstej rano. Bardzo ważne jest, aby być wyspanym i w dobrej kondycji, dlatego chodzę spać z przysłowiowymi kurami :) Najwięcej gości pojawia się na śniadaniu między godziną siódmą a ósmą rano, w weekend między godziną dziewiątą a dziesiątą. Nasze śniadania reprezentują szeroki wybór asortymentu. W bufecie można wybrać kilka rodzajów pieczywa, świeże warzywa i owoce, dużo rodzajów wędlin oraz serów, pyszne sałatki. Serwujemy na ciepło frankfurterki, grillowane warzywa, jajecznicę z bekonem oraz na życzenie gości przyrządzamy również omlet z szynką i serem. W naszej propozycji znajdują się także płatki owsiane, płatki czekoladowe, musli, naleśniki z dżemem w trzech smakach oraz desery różnego rodzaju, można samodzielnie przyrządzić tosty. Dużą zaletą naszej restauracji jest to, że jesteśmy w stanie przygotować śniadanie dla osób, które są na diecie bezglutenowej. Podczas pracy spotykam wiele ciekawych i uprzejmych ludzi, co mnie mocno motywuje do pracy i sprawia, że długie godziny spędzone „na nogach” mijają szybko i przyjemnie. Pracownicy hotelu są jak jedna wielka rodzina, dzięki czemu wstaję do pracy uśmiechnięta i gotowa do działania :) Każdemu życzę takich wspaniałych współpracowników! I piszę to nie dlatego, że przeczytają ten wpis :P Dziękuję za poświęcenie swojego czasu na lekturę mojej krótkiej historii z życia kelnerki i zapraszam serdecznie do restauracji Patio.

2020

Maj (1) Kwiecień (5) Marzec (2) Luty (1) Styczeń (1)

2019

Kwiecień (4)

2018

Grudzień (1) Październik (2) Czerwiec (1) Maj (1) Kwiecień (1) Marzec (2)

2017

Październik (1) Sierpień (1) Czerwiec (1) Maj (1) Kwiecień (1) Marzec (1) Luty (1)

2016

Grudzień (2) Październik (1) Marzec (3) Luty (3) Styczeń (1)

2015

Grudzień (1) Listopad (1) Październik (2) Wrzesień (2) Sierpień (1) Kwiecień (1)

2014

Grudzień (2) Listopad (1) Wrzesień (1) Lipiec (1) Maj (1)
Archiwum wpisów

Zapisz się do newslettera

Ta strona używa COOKIES.

Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies, zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej w Polityce prywatności.

OK, zamknij